Świąteczna klasyka, czyli pascha, która jest jedną z tradycyjnych potraw wielkanocnych. Przygotowujemy ją na bazie twarogu, śmietany, masła, żółtek, cukru, wanilii oraz bakalii. Pascha, którą zrobiłyśmy, jest naszym debiutem. Bałyśmy się, że nie wyjdzie, ale się udała. Proponujemy Wam wersję z żurawiną i migdałami. Z proporcji, którą Wam podajemy zrobicie 0,5 kg paschę. Biorąc pod uwagę, że w Święta Wielkanocne czekają na nas babki i serniki, mniejsza pascha jest rozsądnym wyborem :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą migdały. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
czwartek, 12 grudnia 2013
Piernikowe Makaroniki
Już połowa grudnia za nami, czas wziąć się za świąteczne pieczenie, a przynajmniej wypróbowanie pomysłów i przepisów.
czwartek, 12 września 2013
Tarta z gruszkami
Gruszki nadal popularne w naszej kuchni. Dzisiaj dla odmiany w postaci tarty. Tarta ta powstała na spodzie, który możecie dowolnie wypełniać słodkim nadzieniem - zapewniamy Was, że zawsze wyjdzie. Przyprawcie gruszki wanilią, cynamonem i skórką z cytryny a Wasze podniebienia będą zadowolone :).
środa, 1 maja 2013
Sałatka z brokułami i serem feta
Po długiej zimie przyszła z niecierpliwieniem wyczekiwana wiosna. Za oknami robi się coraz bardziej zielono, słońce przyjemnie ogrzewa nasze twarze, a powietrze jest lekkie i rześkie. Nadszedł maj, a wraz z nim rozpocznie się wielkie Polaków grillowanie. Karkówka, boczek, szaszłyki itp. trafią już za chwilę na ruszt. Oczywiście my nie mamy nic przeciwko temu, ale zachęcamy Was do tego, aby grillowe ucztowanie urozmaicić warzywami grillowanymi, albo ugotowanymi na parze podanymi w niebanalny sposób. A jeśli o tym właśnie mowa... mamy dla Was wyśmienitą propozycję.
piątek, 8 marca 2013
Macarons
O makaronikach pisałyśmy już przy okazji wycieczki naszej kochanej N. do Paryża i odważnej próbie Izy upieczenia tych ciasteczek pierwszy raz :) Tym razem piekłam ja, a okazją do tego była nowa mata do pieczenia tychże smakołyków.
Po drugiej próbie (pierwsza odbyła się bez rzeczonej maty) trzeba przyznać, że pieczenie makaroników to nie lada sztuka. Patrząc na ilość smaków i kolorów nie trudno zrozumieć swoisty szał na punkcie tych ciastek, widoczny zwłaszcza na zagranicznych blogach. Owocowe aromaty nadzienia, piękne pastelowe kolory, zdecydowanie wysoka cena... Na szczęście można zrobić je samemu. I choć nie będą może od razu tak idealne jak w paryskich kawiarniach, będą lepsze, bo swojej roboty :)
Chciałybyśmy, żeby w tym roku znalazły się w Wielkanocnym słodkim menu (w wiosennych pastelowych kolorach). Ćwiczymy i dziś przedstawiamy kolejną próbę. Nie jest idealnie, ale ćwiczenia czynią mistrza, tak więc mamy nadzieje, że będzie tylko lepiej!
Dziś 8 marca. Dzień Kobiet, także makaroniki będą w sam raz do świątecznej kawki :)
Dziś 8 marca. Dzień Kobiet, także makaroniki będą w sam raz do świątecznej kawki :)
czwartek, 3 stycznia 2013
Słodkie bułeczki z migdałami
Dziś mamy dla Was przepis na słodkie bułeczki. Idealne na drugie śniadanie, do kawy czy herbaty, z konfiturą lub bez. Przepis jest dość uniwersalny, tak więc możecie go dowolnie modyfikować dodając bakalie, orzechy, co lubicie. Ponadto, nie jest to typowe drożdżowe ciasto - prawie wszystkie składniki od razu lądują w jednej misce.
Jeśli nie macie jeszcze dość ciast i słodyczy po Świętach - polecamy! :)
Składniki na dwie, trzy blachy bułeczek - w zależności od ich rozmiaru.
- 100 g świeżych drożdży (lub odpowiednio jakieś 28 g drożdży instant)
- 1 opakowanie kwaśnej śmietany (200 g)
- 4 żółtka, plus 1 do posmarowania bułeczek
- 500 g mąki pszennej
- 300 g mąki krupczatki
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 4-6 łyżkek cukru
- 250 g masła lub margaryny
- szczypta soli
- 3 łyżki migdałów w płatkach - do posypania bułeczek
- Drożdże mieszamy ze śmietaną, następnie wlewamy do miski, w której są już: mąki, cukier i cukier waniliowy, posiekana margaryna, sól i żółtka.
- Wszystko dokładnie mieszamy i wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne.Jeżeli będzie się kleić - dodajemy mąkę pszenną.
- Formujemy bułeczki dowolnego kształtu i wielkości.
- podzieliłyśmy ciasto na cztery części, każdą z nich na kolejne 4-5.
- z każdej porcji uformowałyśmy wałeczek, który zaplotłyśmy w supeł - Wy możecie zrobić podobnie albo puścić wodze fantazji :)
4. Bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy żółtkiem, posypujemy migdałami, odstawiamy do wyrośnięcia na 10-15 minut. W tym czasie ustawiamy piekarnik na 180 stopni C. Pieczemy kilkanaście minut - do złotego koloru i przypieczonego (nie spalonego!) spodu.
Smacznego!
sobota, 17 listopada 2012
Gorąca czekolada
Brrr! Zimno! Niestety będzie tak coraz częściej... Co nam może pomóc przetrwać ten trudny czas? Gorąca czekolada! Gładka, lekko kremowa konsystencja, migdały, a do tego ciasteczko maślane... i popołudnia takie jak dziś, stają się przyjemniejsze. Koniecznie rozgrzejcie się czekoladą!
Potrzebujemy:
- 150 g gorzkiej czekolady
- 250 mln mleka
- 100 mln śmietanki 18%
- łyżeczka cukru
- łyżka syropu waniliowego
- mieszanka przypraw korzennych - do smaku
- migdały w płatkach
Wykonanie:
Wszystkie składniki wlewamy i wkładamy do garnka, na wolnym ogniu podgrzewamy, co jakiś czas mieszamy, kiedy wszystkie składniki się połączą, a czekolada zupełnie rozpuści doprawiamy przyprawami do smaku i trzepaczką, albo blenderem mieszamy, aby nie było ewentualnych grudek. Przelewamy do filiżanek, posypujemy płatkami migdałów i gotowe.
PS: do czekolady można dodać inny ulubiony syrop, alkohol, albo chilli - wszystko w zależności od preferencji.
Na zdjęciach zaprezentowana została metalowa puszka na ciastka, którą można nabyć w sklepie Tchibo pod adresem: www.tchibo.pl
niedziela, 1 lipca 2012
Makaroniki
Pewnego pięknego czerwcowego dnia otrzymałam maila od, bardzo dobrej znajomej, Natalii. Wiadomość zawierała pozdrowienia i zdjęcia wprost z cudownego Paryża! Wśród otrzymanych zdjęć znalazły się fotografie francuskich makaroników - małych i bardzo słodkich ciasteczek, cudownie kolorowych! Tym samym Natalia natchnęła mnie do zrobienia własnoręcznie makaroników. Muszę powiedzieć, że są one bardzo pracochłonne i wymagają precyzji, jednakże jak wiadomo praktyka czyni mistrza i w połowie formowania makaroników wychodziły mi już całkiem kształtne ciasteczka.
Makaroniki to słodkie ciasteczka z białek jaj, cukru pudru i mielonych migdałów. Wywodzą się z Francji i Włoch. Już w XIII wieku w regionach upraw migdałów w Lombardii, Lotaryngii i Kraju Basków pieczono ciastka z mielonych migdałów z dodatkiem miodu i białek jaj. Makaroniki, początkowo stanowiące pokarm biedaków, z czasem zyskały uznanie wśród zamożniejszych grup ludności, pojawiły się na stołach możnowładców i monarchów. W okresie odrodzenia znane i cenione były w całej Europie i w krajach arabskich. W Polsce jak na razie są jeszcze mało popularne, ale przecież wszystko możemy zmienić :)
Potrzebujemy:
- 3 świeże, zimne białka
- 30 g cukru
- 125 g bardzo drobno zmielonych migdałów
- 210 g cukru pudru
- odrobina kakao
Masa
- 1 tabliczka białej czekolady
- Nutella
Wykonanie:
Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i na maksymalnej prędkości ubijamy tak długo aż piana będzie gładka i bardzo sztywna. Następnie dodajemy cukier puder i zmielone migdały. Musimy bardzo dobrze, ale delikatnie mieszać. Masę dzielimy na dwie części do jednej dodajemy kakao, aby mieć ciemne makaroniki (ilość kolorów jest niezliczona, wszystko zależy od naszej wyobraźni i barwników, które posiadamy).
Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia, masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy nim małe krążki, o średnicy mniej więcej 2 cm. Makaroniki powinny przesuszyć się na blaszce min. 30 minut. Ciasteczka pieczemy ok. 12 min w temp. 150 st.C. Wystudzone ciasteczka przekładamy Nutellą oraz rozpuszczoną w kąpieli wodnej białą czekoladą.
Pozdrowienia z Paryża!
czwartek, 5 kwietnia 2012
Sałatka brokułowo-jajeczna
W Święta Wielkanocne chętnie jemy nie tylko kiełbasę, żurek czy też pasztety, ale także sałatki. Z całą pewnością najpopularniejszą z nich jest sałatka jarzynowa. My natomiast pragniemy Wam polecić sałatkę brokułowo-jajeczną. Ma ona w sobie wiele składników, bez których nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie Wielkanocy: jajka, szynka, migdały. Standardowo przepis, jako składnik sosu, zawiera majonez, w intensywności kalorycznej wszelakich świątecznych dań, możecie użyć tylko i wyłącznie jogurtu, tym samym sałatka będzie lżejsza.
Potrzebujemy:
- główkę brokuła
- 5 jajek
- 30 dag szynki
- puszkę kukurydzy
- 6-7 rzodkiewek
- garść uprażonych płatków migdałów
- świeży szczypiorek
- świeży koperek
- 2 łyżki majonezu
- mały jogurt naturalny
- ząbek czosnku
- pieprz, sól, papryka chilli
Wykonanie:
1. Myjemy brokuła i rozdzielamy go na mniejsze kawałki, gotujemy w osolonej wodzie aż zmięknie, ale nie za długo, aby się nie rozgotował.
2. Jajka, tak jak i brokuła musimy ugotować tyle, że na twardo.
3. Kiedy brokuł i jajka się gotują do miski wrzucamy kukurydzę, posiekaną w plasterki rzodkiewkę oraz szynkę.
4. Ugotowanego brokuła studzimy, dzielimy na mniejsze kawałki i dodajemy do przygotowanych już składników.
5. Przestudzona jajka kroimy na 8 części i dodajemy do całości.
6. Uprażone i ostudzone płatki migdałów dodajemy sałatki, doprawiamy do smaku przyprawami.
7. Sałatkę polewamy sosem przygotowanym z majonezu, jogurtu naturalnego oraz posiekanego szczypioru, koperku i czosnku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







