Były już szaszłyki z kurczaka marynowanego w jogurcie, teraz przyszła kolej na szaszłyki z krewetkami. Przepis jest również w egzotycznym stylu. Zgrillowane krewetki są miękkie, wcześniej zamarynowane smakują wyśmienicie! Połączenie ich z ananasem i papryką jest rozkoszą dla podniebienia. Tak przygotowane szaszłyki upieczemy bardzo szybko wystarczy, 5-6 minut z każdej strony. Podajcie je z sosem aioli i grzankami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 maja 2013
piątek, 17 maja 2013
Szaszłyki z piersi kurczaka z ananasem
Zbliża się weekend, zbliża się zatem grillowanie. Dania z grilla mogą być bardzo pyszne, dodatkowo mogą mieć w sobie odrobinę egzotyki. Hawaje na talerzu? Dlaczego nie? ;) Chcemy Wam dziś podać przepis na szaszłyki z piersi kurczaka z ananasem. Mięso będzie kruche i aromatyczne, gdyż należy je zamarynować w jogurcie naturalnym i miksie orientalnych przypraw. Ananas najlepiej musi być świeży, taki z puszki nie będzie do tego idealny, ale jeżeli nie macie możliwości zakupu świeżego, to spróbujcie tak czy inaczej :)
wtorek, 19 marca 2013
Chilli con carne
Co z tą wiosną? Śniegi nie chcą odpuścić i nadal cierpimy na niedostatek słońca… Czekam już z utęsknieniem na nowalijki, na świeże warzywa, na ryneczek pełen pięknych kolorów! Tymczasem trzeba jeszcze rozgrzewać wyziębione ciało. Z pomocą przychodzi chilli con carne. Nie dość, że syte to konkretnie nas rozgrzeje – miejmy nadzieję, że to już ostatnie zimowe sceny za naszym oknem.
Chilli con carne jest daniem kuchni meksykańskiej i teksańskiej, musi być intensywnie przyprawione. Zjeść można je samo, z tortillą, albo tak jak w naszej wersji z ryżem i odrobiną awokado. Spróbujcie koniecznie!
wtorek, 5 marca 2013
Smażone krewetki
Uwielbiam krewetki w takiej postaci! Cudownie maślany smak zachęca aromatem czosnku oraz pietruszki, do tego pyszna bagietka, którą moczymy w maślanym sosie oraz białe wino... Rozkosz dla podniebienia! Przygotowanie krewetek w ten właśnie sposób jest łatwe, o ile zastosujemy się do kilku zasad. Przede wszystkim potrzebne jest masło klarowane a krewetki muszą być osuszone przed smażeniem. Masło klarowane sprawi, że krewetki się usmażą, nie spalą się i nie będą gumowe. Tak przygotowane krewetki mogą stanowić przystawkę, a także doskonale sprawdzą się jako kolacja, oczywiście jeśli zwiększymy porcję :).
czwartek, 13 grudnia 2012
Sałatka z ryżem, ogórkiem i paluszkami krabowymi
Czasem coś by się zjadło, ale nie dokońca wiadomo co... My mamy tak często. Bywa, że trzeba zrobić coś na szybko, np. sałatkę. To jest właśnie przepis na szybką sałatkę z ryżu, ogórka i paluszków krabowych.
Tym razem do sałatki użyłyśmy ryżu jaśminowego Britta. Po ugotowaniu nadal sypki, nie klei się i idelanie komponuje z pozostałymi składnikami - zwłaszcza rybą i drobiem. Ryż jaśminowy zwany jest "tajskim pachnącym ryżem" - w trakcie gotowania można wyczuć subtelny aromat. Ziarna są smukłe i długie, a także śnieżnobiałe (co w sałatkach akurat ładnie wygląda).
Sałatka sprawdzona na wielu imprezach ! :D
Składniki na sporą miskę sałatki (na ok 4-6 porcji):
- ryż jaśminowy, np. Britta - 3 woreczki
- 1 ogórek szklarniowy lub 4-5 małych gruntowych
- opakowanie paluszków krabowych, czyli ok.200 g - mrożonych lub nie.
- ok. 2 łyżki majonezu
- ok. 2 łyzki jogurtu naturalnego
- 1 ząbek czosnku - można pominąć
- sól, pieprz do smaku
- świeży koperek
- Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Jeżeli mamy zamrożone paluszki krabowe, rozmrażamy. Ogórka obieramy ze skóry.
- Paluszki i ogórka kroimy w dość drobną kostkę, łączymy z ryżem.
- Przygotowyjemy sos - mieszamy majonez z jogurtem, dodajemy posiekany czosnek i koperek.
- Wszystko razem łączymy, dokładnie mieszamy, doprawiamy do smaku.
środa, 12 grudnia 2012
Zupa z dyni
Zebrane jesienią dynie, trzeba dobrze przechowywać, aby w chwili gdy tego zapragniemy móc je wyciągnąć i przygotować z nich pyszną zupę! My, wielką dynię otrzymałyśmy od Anki, która ze swoim tatą w pocie czoła dynie pielęgnowała ;). Tłuszcze zawarte w pestkach dyni zaliczają się do pełnowartościowych tłuszczów roślinnych. Warto je jeść, gdyż około 80% kwasów tłuszczowych to kwasy nienasycone, z czego 50-60% to wielokrotnie nienasycone. Warto wiedzieć, że kwasy nienasycone są niezbędnym elementem do budowy witaminy D.
Zróbcie zupę i rozkoszujcie się jej smakiem!
Potrzebujemy:
- średniej wielkości dynia
- 2 litry bulionu (pierś z kurczaka, duża pietruszka, mały seler, połowa pora, dwie maechewki, sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie)
- dwie duże cebule
- 3 ząbki czosnku
- śmietana 18%
- 2-3 cm imbiru
- gałka muszkatołowa (do smaku, ja dałam płaską łyżeczkę)
- nasiona dyni
- oliwa do smażenia
- przyprawy - sól, pieprz, paryka
Wykonanie:
1. Gotujemy bulion. Do wody wrzucamy pierś z kurczaka, solimy. Gdy usuniemy z wody szumy od mięsa, wrzucamy pokrojone w kosteczkę: marchew, seler, pietruszkę oraz por, liść laurowy i ziele angielskie . Robimy wywar, mieso i warzywa muszą być miękkie.
2. Cebulę kroimy w piórka, siekamy czosnek, trzemy imbir i wszystko razem podsmażamy na oliwie, przyprawiamy pieprzem.
3. Dynię kroimy na 4 części. Obieramy ze skóry, usuwamy farfocel z jej wnętrza. Kroimy w większą kostkę i dorzucamy do cebuli, czosnku i imbiru. Całość smażemy jeszcze chwilę, aż dynia lekko zmięknie.
4. Z bulionu wyciągamy mięso, liść laurowy i ziele angielskie, dodajemy podsmażone warzywa i gotujemy na wolnym ogniu. Gdy dynia zmięknie - całość miksujemy, doprawiamy (sól, pieprz, gałka muszkatołowa, papryka) i zaciągamy śmietaną.
Zupę podajemy posypaną nasionami dyni. Do zupy można także wkroić mięso z piersi, na którym ugotowaliśmy bulion. Smacznego!
sobota, 8 września 2012
Pikantna zupa-krem z marchwi
Dobra, gęsta i syta zupa sama może stanowić cały obiad. Proponujemy Wam pikantny krem z marchwi. W smaku nie przypomina zwykłej marcherwki, dzięki ostrej paparyce otrzymujemy zupełnie nowy wymiar tego powszechnego warzywa. Zupę przygotowuje się szybko i tak samo znika z talerza :) Polecamy!
Składniki na 4 porcje:
- 2 litry buliou warzywnego lub warzywno-mięsnego
- 4-5 dużych marchewek
- 1 średni ziemniak
- 1 mały ząbek czosnku
- sól, pieprz, szczypta cukru
- ostra papryka - świeża lub w proszku
- śmietana 18% - łyżka na porcję
- 2-3 łyzki masła
- natka pietruszki
- Umytą i obraną marchew kroimy w talarki, obranego ziemniaka kroimy na małe kawałki. Warzywa, czosnek i masło wrzucamy do gotującego się bulionu, gotujemy, aż ziemniaki i marchew będą bardzo miękkie.
- Zupę lekko studzimy, miksujemy blenderem na gładki krem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cukrem, a papryki dodajemy tyle, aż zupa będzie miała pożądany przez nas poziom ostrości smaku. Pamiętamy, że gorąca będzie bardziej ostra:)
- Podajemy gorącą z kleksem śmietany i natką pietruszki.
Smacznego !
wtorek, 14 sierpnia 2012
Zupa-krem z cukinii
O cukinii pisałyśmy już kilka razy, że to nasze ulubione warzywo, że można zrobić z jej dodatkiem wiele dań. Dziś serwujemy zupę-krem z cukinii. Z czosnkiem i porcją świeżych ziół. Bardzo szybka w przygotowaniu, jej zrobienie zajmuje kilkanaście minut. Do jej przygotowania najlepsza będzie młoda cukinia.
Składniki:
- 2 litry bulionu warzywnego
- 4 młode cukinie
- 2-4 łyżki śmietany 18%
- świeże zioła: bazylia, oregano, tymianek, natka pietruszki
- 2 małe ząbki czosnku
- łyżka masła
- sól, pieprz, ziele angielskie
- olej do smażenia, 2-3 łyżki
- Umytą i osuszoną cukinię koimy na talarki. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cukinię, czosnek, podsmażamy, aż cukinia będzie miękka, mieszamy, by się nie przypaliła.
- Zioła drobno siekamy. Doprowadzamy bulion do wrzenia, dodajemy ziele angielskie, cukinię z czosnkiem i masło. Gotujemy parę minut.
- Lekko ostudzoną zupę miksujemy blenderem na gładki krem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, dodajemy posiekane zioła i śmietanę. Podajemy gorącą, np. w towarzystwie tosta z masłem :)
piątek, 10 sierpnia 2012
Suszone pomidorki koktajlowe w oliwie
Nie ma nic lepszego niż świeże pomidory, najlepiej takie z własnego ogrodu (w moim przypadku z ogrodu dziadka). Dostępnych jest tyle gatunków i rozmiarów, że czasem trudno się zdecydować :) Dziś proponujemy Wam, by wykorzystać pomidorki koktailowe, wysuszyć je (najlepiej na słońcu, upały mają wrócić pod koniec przyszłego tygodnia), dodać czosnek, zioła, a następnie zalać wszystko oliwą z oliwek. Uwielbiam pomidory koktailowe, ponieważ są słodkie i świetnie komponują się z wieloma składnikami.
Blogi kulinarne dostarczają sobie nawzajem inspiracji, to wiadomo:) Nas zainspirowała i zauroczyła świetnymi zdjęciami Karola i jej Smaczny Kąsek, jej przepis znajdziecie tu.
Składniki na mały słoiczek:
- 250 g pomidorków koktajlowych
- 1 szklanka oliwy z oliwek (smakowa, np. z tymiankiem jak u nas, lub zwykła)
- 1 duży ząbek czosnku
- kilka gałązek świeżego oregano
- 2 listki mięty
- sól i pieprz
- Pomidorki myjemy, osuszamy, każdy przekrajamy na pół. Nakłuwamy od wewnątrz widelcem, posypujemy solą. Układamy na talerzu i wystawiamy w słoneczne dni na słońce. Powinno to zająć ok. 2 dni, na noc pomidory chowamy w suche i chłodne miejsce. * Nam nie udało się dokończyć suszenia na dworze, w drugim dniu przeszkodził nam deszcz, więc pomidorki trafiły na ok. 3 h do piekarnika i suszyły się w tem 90-100 (max) stopni C.
- Wysuszone wkładamy do słoika, razem z czosnkiem (ząbek przekroiłam na 3 części), gałązką oregano, listkami mięty, pieprzem i solą (odrobinę). Całość zalewamy gorącą oliwą. Szczelnie zamykamy, odstawiamy na 2 tygodnie w ciemne i chłodne miejsce.
Smacznego!
wtorek, 17 lipca 2012
Pesto z pietruszki z pistacjami i oliwą z oliwek
Oliwa z oliwek uważana jest za eliksir młodości, długowieczności, ogółem jest lekiem na całe zło.W krajach śródziemnomorskich nie ma mowy o gotowaniu czy pieczeniu bez dobrej oliwy z oliwek. To wiecznie zielone drzewo to prawdziwy skarb ziemi i kuchni śródziemnomorskiej (i nie tylko, ponieważ oliwki uprawia się też w Indiach , Japonii czy na Jamajce). Uprawa znana jest od ok. 5500 lat, a zawdzięczamy ją Fenicjanom. Najstarsze owocujące drzewa mają ok 1000 lat. Do Polski oliwa z oliwek przybyła wraz z chrześcijaństwem, jednak na stołach pojawiła się za czasów królowej Bony. Jak widać zawdzieczamy jej nie tylko włoszczyznę. Teraz oliwa z oliwek kojarzy sie nam przede wszystkim z Włochami, z Umbrią i tym niesamowitym klimatem.
Pesto, które Wam proponujemy jest idealne do makaronu, fantastyczne do kanapek. Gęste, aromatyczne, z oliwą z oliwek, z pistacjami. Świetnie łączy sie z suszonymi pomidorami, mozzarellą czy cukinią. Spróbujcie, a na pewno znajdziecie jeszcze wiele możliwości zastosowania.
Składniki:
- pęczek, dwa zielonej pietruszki
- oliwa z oliwek - najlepiej Monini Extra Virgin (ok 4-6 łyżek)
- 120-140 g pistacji
- skórka z 1/2 cytryny
- 1 spory ząbek czosnku
- pieprz, sól
- kilka gałązek świeżego tymianku
- kilka listków świeżej bazylii
- Pistacje ubić w moździerzu lub blenderze na bardzo drobno. Odstawić.
- Pietruszkę umyć, osuszyć, poodrywać listki od łodyg. Umieścić w blenderze, dodać oliwę, skórkę z cytryny, czosnek, zioła. Wszystko zmiksować na gładką masę, dodać pistacje. Na koniec doprawić pieprzem i ewentualnie solą.
sobota, 7 lipca 2012
Ryba z kokosem i kolendrą
Nie wiem, czy często Wam się to zdarza, ale mi owszem- beznamiętnie przełączam kanały w tv i nagle trafiam na program kulinarny. Oczywiście często zamiast szybko lecieć po coś do pisania (bo a nuż pokażą coś fajnego), oglądam i liczę na to, że zapamiętam, a raczej zapamiętam, żeby zapisać gdzieć usłyszany przepis. Tak było ostatnio. W jednym z brytyjskich programów, pewna Hinduska przekonywała, że kuchnia indyjska jest łatwa. Czy tak jest, trudno mi do końca ocenić, receptury rodem z Indii rzadko goszczą na moim stole, może to błąd... Na pewno wynika to z tego, że nie można sobie ot tak postanowić - zaraz ugotuje coś orientalnego, nie zawsze mamy wszystkie produkty w lodówce czy spiżarni. Usłyszany i "zobaczony" przepis: ryba z kokosem i kolendrą, został przeze mnie częściowo zapamiętany i dlatego też - zmodifikowany. Zapraszamy na pstrąga z kokosem i kolendrą :)
Składniki na 4 porcję:
- 4 świeże lub mrożone pstrągi w całości lub inna ryba, np. w filetach
- pęczek świeżej kolendry
- skórka i sok z limonki lub cytryny
- 1 duży ząbek czosnku
- 1 kokos starty na wiórki - możemy zastąpić wiórkami koksowymi - ok.6 łyżek
- dobrej jakości oliwa - ok 1/2 szklanki
- 1/2 pęczka natki pietruszki
- 3-5 cm kawałek świeżego imbiru startego na tarce o małych oczkach
- papryczka chilli - suszona lub świeża według smaku
- masło - ok 1 łyżka na porcję
- sól, pieprz do smaku
- Rybę myjemy osuszamy, nacinamy skórę, odkładamy.
- Kolendrę, pietruszkę i czosnek siekamy drobno, miaszamy z sokiem i skórką z cytryny. Dodajemy oliwę i wiórki kokosowe oraz starty imbir i chilli. Wszystko dokładnie mieszamy.
- Rybę solimy, układamy na folii aluminiowej wysmarowej oliwą, "faszerujemy" rybę kolendrą z dodatkami, obkładamy ją również z wierzchu, kładziemy po 1 łyżce masła na mięsie.
- Zawijamy ryby w folię luźno, układamy na blasze i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury ok 190 stopni C. Pieczemy ok. 30 minut, pod koniec pieczenia możemy odchylić folię, by mięso się przypiekło. Podajemy z ulubioną sałatą.
czwartek, 24 maja 2012
Bruschetta z pomidorami i pasta z młodej cukinii
Pora roku i pogoda sprzyjają jedzeniu na świeżym powietrzu. Kolacja w ogrodzie to mój stały repertuar późnej wiosny i lata. Zamiast grilla bruschetta i grzanki z pastą z cukinii. Szybko i smacznie, a idealne z kieliszkiem wina:)
Bruschetta to wprawdzie typowa włoska przekąska, tzw. antipasto. Tradycyjna to pieczywo posmarowane oliwą i roztartym czosnkiem (istnieje oczywiście wiele wariantów). Według nas bruschetta z pomidorami może zastapić wieczorne danie główne. Grzanki z bagietki z pastą z młodej cukinii będą świetnym uzupełnieniem.
Bruschetta z pomidorami
- pomidorki koktajlowe lub zwykłe dojrzałe pomidory
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku lub według uznania
- oliwa z oliwek lub z pestek winogron
- listki świeżej bazylii
- zredukowany ocet balsamiczny
- sól, pieprz do smaku
- bagietka- pokrojona w krążki, podpieczona w tosterze lub w piekarniku
- Duże pomidory myjemy, pozbawiamy skórki i gniazd nasiennych, kroimy w małą kostkę. Koktajlowe po umyciu kroimy w ćwiartki. Cebulę i czosnek drobno siekamy. Pomidory z przyprawami możemy połączyć razem w naczyniu i wymieszać, lub ułożyć bezpośrednio na grzankach z bagietki, na koniec całość lekko polewając oliwą i octem balsamicznym.
Pasta z młodej cukinii
- młoda cukinia - najlepsze będą te najmniejsze sztuki
- 2 ząbki czosnku- pokrojone na małe kawałki
- oliwa do smażenia
- 1 łyżka oliwy z oliwek lub z pestek winogron
- sól i pieprz
- świeża bazylia
- bagietka - pokrojona w krążki, podpieczona w tosterze lub w piekarniku
- Cukinię myjemy, kroimy w plasterki. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i dodajemy cukinię. Podsmażamy ok 5 minut, często mieszając, aż cukinia lekko zmięknie. Doprawiamy do smaku. Przekładamy całość na talerz, wyrównujemy i pozostawiamy do ostygnięcia. Następnie cukinię przekładamy do wysokiego naczynia, wlewamy oliwę z oliwek, dodajemy czosnek i całość miksujemy blenderem na gładką pastę. Na koniec dodajemy bazylię i doprawiamy do smaku.
czwartek, 17 maja 2012
Tarta Viva Pomodori
Macie ochotę na coś bardzo pomidorowego?Ja zawsze. W prawdzie sezon na najlepsze pomidory jeszcze przed nami, ale mam propozycję na pyszną tartę. Bardzo pomidorowa i syta. Z dodatkiem cebuli i czosnku, ulubionego sera i salami. Łatwa w wykonaniu, świetna na obiad czy kolację. Oczywiście przepis może stanowić bazę do Waszych własnych pomidorowych wariacji.
Składniki na tartę o średnicy 29 cm
- ciasto kruche/ półkruche - np. z przepisu na Wiosenną tartę z cukinią
- świeże pomidory bez skórki - około 5 średniej wielkości
- 1 ser mozzarella lub 1 camembert
- 1 średnia cebula
- 1-2 ząbki czosnku
- salami - ilość według uznania
- kwaśna śmietana 18% - ok 150-200 g
- 1 jajko
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- sól, pieprz do smaku
- Pomidory kroimy w plastry lub ósemki, cebulę w piórka. Ser kroimy w cienkie plastry, czosnek siekamy.
- Formę do tarty wykładamy ciastem, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 10 minut by się podpiekło.
- Na podpieczone ciasto równomiernie wykładamy salami, cebulę i czosnek, na koniec pomidory. Śmietanę łączymy z jajkiem, koncentratem, solą i pieprzem. Masę jajeczno-śmietanową wlewamy na ułożone nadzienie, na całość kładziemy pokrojony ser. Tartę ponownie wkładamy do piekarnika, pieczemy ok15-20 min w 170 stopniach C (ser musi się roztopić i nabrać złotego koloru).
poniedziałek, 14 maja 2012
Zielone szparagi w orientalnym stylu
Nareszcie! Rozpoczął się sezon na szparagi :) Lubię tylko zielone, białymi nie gardzę, ale zielone to moje ulubione. Tak naprawdę jest to jeden i ten sam gatunek, różnią się tylko sposobem uprawy - białe rosną przysypane w całości ziemią, zielone wyrastają ponad grunt.
Najłatwiej ugotować szparagi al dente w osolonej wodzie i mamy gotowe danie. Czasami warto się trochę wysilić, bo to świetne warzywo można przygotować na bardzo wiele sposobów. Dziś proponujemy Wam zielone szparagi w orientalnym stylu. Chrupiące, lekko ostre, łatwe i szybkie w przygotowaniu.
Składniki na 2 porcje:
- pęczek zielonych szparagów
- szalotka lub dymka
- 2-3 cm kawałek świeżego imbiru
- ząbek czosnku
- 1 mała papryczka chilli (bez pestek!)
- olej roślinny do smażenia
- sól, pieprz do smaku
- czarny sezam do posypana
- 4 łyżki sosu ostrygowego
- 4 łyżki wody
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- Szparag myjemy, odcinamy zdrewniałe końce. Całe kroimy ukośnie na 2-3 cm kawałki. Szalotkę i czosnek drobno kroimy, imbir ścieramy na tarce o małych oczkach, papryczkę kroimy na drobne kawałki/paski.
- Rozgrzewamy olej na patelni, wrzucamy czosnek, cebulę, imbir i paprykę, smażymy około pół minuty ciągle mieszając. Dodajemy szparagi i smażymy nadal mieszając.
- Składniki na sos łączymy i gdy szparagi zmiękną, wlewamy sos na patelnie. Doprowadzamy do zagotowania, odparowujemy sos, by zgęstniał, doprawiamy do smaku. Podajemy posypane sezamem.
-
Smacznego!
czwartek, 3 maja 2012
Pappardelle w sosie pomidorowym
Makaron pappardelle to doskonały pomysł na szybki obiad. Możliwości jego przygotowania jest niezliczenie wiele. Ja uwielbiam suszone pomidory, parmezan, dlatego też właśnie te składniki stały się podstawą mojego dania. Aby sos był pysznie mięsisty użyłam pomidorów pelati bez skórki. Całość została doprawiona aromatycznym czosnkiem i bazylią.
Kuchenne cudowności!
Kuchenne cudowności!
Potrzebujemy: (porcja dla dwóch osób)
- makaron pappardelle
- puszkę pomidorów pelati
- 10-12 suszonych pomidorów w oliwie
- 2 ząbki czosnku
- mała cebula
- pieprz, sól
- garść bazylii
- starty parmezan
- opcjonalnie łyżka gęstej śmietany 18%
Wykonanie:
1. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
2. Na odrobinie oliwy podsmażamy posiekany czosnek, dodajemy posiekaną cebulę, smażymy przez chwilę aż się zarumieni i dodajemy pokrojone w paski suszone pomidory.
3. Do całości dodajemy rozdrobnione pomidory pelati wraz z zalewą.
4. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Opcjonalnie możemy dodać łyżkę gęstej śmietany.
5. Na głęboki talerzu kładziemy makaron, polewamy sosem, posypujemy obficie parmezanem i dekorujemy bazylią.
Smacznego!
środa, 2 maja 2012
Chutney z mango
Sezon grillowy oficjalnie rozpoczęty. Na pewno każdy z Was ma swoje ulubione danie z grilla :) Mięso, ryby, warzywa, możliwości jest wiele. Dobrze zamarynowane mięso to podstawa. Ale równie ważne są dodatki, np. sosy. Jednym z naszych ulubionych ostatnio jest szybkie chutney z mango (szybkie, bo bez gotowania). Ten typ gęstego, aromatycznego sosu pochodzi z Indii. Łagodny, pikantny, słodki sos z warzyw lub owoców stanowi świetny dodatek do mięs, ale i dań wegetariańskich. Nasze chutney jest słodko-pikantne i świetnie komponuje się z kurczakiem.
Składniki:
- 1 bardzo dojrzałe mango
- 1 spory ząbek czosnku
- 2 -4 cm kawałek świeżego imbiru
- sól, pieprz, kardamon, cukier do smaku
- papryczka chilli, z pestkami lub bez (z pestkami będzie bardzo pikantne)
- szczypta cynamonu
- szczypiorek
sobota, 14 kwietnia 2012
Tapenada
Doskonała do grzanek na śniadanie, do przekąszenia podczas wieczornego spotkania przy czerwonym winie z przyjaciółmi. Taka jest właśnie tapenada. Głównym składnikiem tej pasty są czarne oliwki, kapary, anchois oraz oliwa. Tapenada wywodzi się z Prowansji. Smakuje doskonale z grzankami oraz ciemnym pieczywem. Czerwone wino podkreśla i wydobywa niesamowity smak czarnych oliwek, a te muszą być bardzo dobrej jakości. Skosztujcie raz, a z pewnością często będzie gościć na waszych stołach. Zaletą pasty jest to, że zamkniętą w słoiku można długo przechowywać w lodówce.
Do zrobienia tapenady potrzebujemy:
- szklanka czarnych oliwek (jak najmniej barwionych)
- dwie łyżki kaparów
- 5-6 anchois
- ząbek czosnku
- 6 łyżek oliwy (dobrej jakości)
- pół papryczki chilli
- pieprz i sól do smaku
Wykonanie jest banalnie proste.
Wszystko, poza papryczką chilli umieszczamy w blenderze i miksujemy na gładką masę. Doprawiamy solą i pieprzem. Do przygotowanej tapenady dodajemy pół posiekanej papryczki chilli. Gotowe :)
Tapenada smakuje wyśmienicie z grzankami i w takiej właśnie postaci ją prezentujemy. Smacznego!
czwartek, 5 kwietnia 2012
Sałatka brokułowo-jajeczna
W Święta Wielkanocne chętnie jemy nie tylko kiełbasę, żurek czy też pasztety, ale także sałatki. Z całą pewnością najpopularniejszą z nich jest sałatka jarzynowa. My natomiast pragniemy Wam polecić sałatkę brokułowo-jajeczną. Ma ona w sobie wiele składników, bez których nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie Wielkanocy: jajka, szynka, migdały. Standardowo przepis, jako składnik sosu, zawiera majonez, w intensywności kalorycznej wszelakich świątecznych dań, możecie użyć tylko i wyłącznie jogurtu, tym samym sałatka będzie lżejsza.
Potrzebujemy:
- główkę brokuła
- 5 jajek
- 30 dag szynki
- puszkę kukurydzy
- 6-7 rzodkiewek
- garść uprażonych płatków migdałów
- świeży szczypiorek
- świeży koperek
- 2 łyżki majonezu
- mały jogurt naturalny
- ząbek czosnku
- pieprz, sól, papryka chilli
Wykonanie:
1. Myjemy brokuła i rozdzielamy go na mniejsze kawałki, gotujemy w osolonej wodzie aż zmięknie, ale nie za długo, aby się nie rozgotował.
2. Jajka, tak jak i brokuła musimy ugotować tyle, że na twardo.
3. Kiedy brokuł i jajka się gotują do miski wrzucamy kukurydzę, posiekaną w plasterki rzodkiewkę oraz szynkę.
4. Ugotowanego brokuła studzimy, dzielimy na mniejsze kawałki i dodajemy do przygotowanych już składników.
5. Przestudzona jajka kroimy na 8 części i dodajemy do całości.
6. Uprażone i ostudzone płatki migdałów dodajemy sałatki, doprawiamy do smaku przyprawami.
7. Sałatkę polewamy sosem przygotowanym z majonezu, jogurtu naturalnego oraz posiekanego szczypioru, koperku i czosnku.
środa, 21 marca 2012
Zupa meksykańska
Treściwa, pikantna i niezwykle syta - taka jest właśnie zupa meksykańska. Mogę Was zapewnić, że zasmakuje domownikom jak i znajomym. Według mnie jest ona doskonałym daniem obiadowym, jak i częścią imprezowego menu. Feria barw, intensywny smak to cechy, które ją wyróżniają. Skosztujesz jej raz i będziesz do niej wracać częściej.
Do wykonania zupy potrzebujemy:
- 0,5 kg mięsa mielonego
- litr bulionu np.: wołowego
- 2 puszki pomidorów pelati
- 2 kolorowe papryki
- puszka czerwonej fasoli
- puszka białej fasoli
- puszka kukurydzy
- pęczek pietruszki
- 2 cebule
- 3-4 ząbki czosnku
- papryczka chilli
- sól, pieprz
Wykonanie:
1. Mięso smażymy na patelni, jak już będzie ścięte dodajemy pokrojoną w paski cebulę oraz posiekany czosnek. Pod koniec smażenia dodajemy do smaku sól i pieprz.
2. Do zagotowanego bulionu dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę, podsmażone mięso i chwilę gotujemy. Następnie dodajemy pozostałe składniki: czerwoną i białą fasolę, posiekaną papryczkę chilli.
3. Gotujemy całość ok 5 min, dodajemy pomidory - należy je posiekać przed dodaniem do zupy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, jeżeli jest zbyt wodnita możemy ją zaciągnąć mąką.
4. Do gotowej zupy wsypujemy posiekaną pietruszkę. Podawać z pieczywem.
Smacznego!
środa, 14 marca 2012
Hummus
Kiedy chcesz być miły dla swoich przyjaciół i okazać im swoją sympatię możesz obiecać, że rano podasz im na śniadanie hummus ;). Zadowoleni, pójdą spać. Uważaj kiedy rano smacznie sobie śpisz, a oni wpadają do Twojego pokoju krzycząc: "hej blogerko, wstawaj, obiecałaś nam HAMAS! Tak, hummus, czy hamas nieistotne i tak musisz wstać ;).
Hummus jest potrawą, która pochodzi z Bliskiego Wschodu, dokładnie z Libanu. Według legendy potrawa ta została wymyślona przez sułtana Saladyna w czasach wypraw krzyżowych. Obecnie rozpropagowana na całym świecie, głównie przez wegetarian i wegan. Przygotowywanie hummusu jest jednym z elementów kulinarnej wojny pomiędzy Libanem a Izraelem. Największy talerz z hummusem przygotowany przez libańskich kucharzy w 2010 roku miał 10 452 kilogramy. Izrael zajmuje się eksportem hummusu do wielu krajów i jest przez Arabów oskarżany o przywłaszczenie sobie nazwy. Nie udały się jednak Libańczykom próby zastrzeżenia prawa korzystania z nazwy tej potrawy.
Do przygotowania hummusu potrzebujemy:
- puszka cieciorki w zalewie
- 4 łyżki sezamu
- 2 łyżki oliwy extra virgin
- łyżkę oleju sezamowego
- 2 ząbki czosnku
- sok z połowy cytryny
- sól do smaku
Wykonanie:
1. Sezam prażymy na patelni aż delikatnie zbrązowieje. Studzimy go i przekładamy do blendera. Dodajemy oliwę, rozdrobniony czosnek i przygotowujemy z tego pastę.
2. Do przygotowanej pasty sezamowej - czyli tahini - dodajemy sok z cytryny i cieciorkę, sól i wszystko razem miksujemy na gładką masę.
Pasta doskonale zastępuje masło. Smakuje świetnie na pieczywie, z przeróżnymi dodatkami np.: awokado, szynką, jajeczkiem.
Pastę można przechowywać w lodówce do 5 dni.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


